Opisał życie pradziadka i wygrał

Kamil Turko ze Szkoły Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Somoninie został laureatem ogólnopolskiego konkursu pod nazwą „Losy Bliskich i losy Dalekich - życie Polaków w latach 1914 - 1989". Jego praca „99 lat życia mojego pradziadka - wspaniałego człowieka" nie mogła zostać niezauważona.
Konkurs „Losy Bliskich..." organizowany jest przez Małopolskiego Kuratora Oświaty w porozumieniu z innymi Kuratorami Oświaty. Jego celem jest z jednej strony zainteresowanie uczniów najnowszą historią Polski ze szczególnym uwzględnieniem historii regionalnej, a z drugiej kształtowanie szacunku do wartości demokratycznych takich jak wolność, pluralizm, tolerancja, patriotyzm. Konkurs miał trzy etapy szkolny, wojewódzki i ogólnopolski. Myślę, że zarówno autorzy prac, jak i ich opiekunowie bacznie śledzili kolejne listy ogłaszane przez kuratora, szukając na nich znanych nazwisk. W etapie wojewódzkim konkursu wzięło udział 230 uczestników z dziesięciu województw. Do etapu ogólnopolskiego w kategorii szkoły podstawowe zakwalifikowano jedynie trzydziestu sześciu uczniów, w tym zaledwie czterech z województwa pomorskiego. Może jednak cieczyć fakt, że troje z nich pochodzi z Kaszub. Są to: Katarzyna Armatowska i Kamil Turko ze Szkoły Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Somoninie oraz Szymon Jankowski z Zespołu Szkół im. Ziemi Kaszubskiej w Goręczynie. Ich opiekunem naukowym był Mirosław Paczoska, wieloletni nauczyciel historii. Gratulacje należą się wszystkim za dodatkową pracę i chęć poznawania historii poprzez pryzmat losów Bliskich i losów Dalekich. Jednak najszczęśliwszy jest zapewne Kamil Turko, gdyż to on jako jedyny z województwa pomorskiego został ogłoszony laureatem ostatniego etapu konkursu. Praca Kamila rozpoczyna się od przywołania słów Józefa Piłsudskiego - „Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości, ani nie ma prawa do przyszłości". Powoływanie się na tak mądre słowa przez młodego człowieka zaskakuje, ale jakże miłe jest to zaskoczenie. Kamil został nagrodzony za swoją opowieść o prawie stu latach życia swojego pradziadka, który był w jego oczach wspaniałym człowiekiem. Pradziadek Kamila nazywa się Augustyn Littwin i urodził się w sierpniu 1910 roku w Brodnicy Górnej. Prawnuczek opowiada między innymi o tym jak jego krewny został wcielony do wojska w czasie drugiej wojny światowej, gdyż jako stolarzowi zlecono mu zrobienie łóżek dla żołnierzy z posterunku Straży Granicznej. Opisuje także czasy niewoli niemieckiej, a także dalsze losy krewnego związane z zawirowaniami polskiej historii. Piękne są słowa Kamila, którymi kończy swoją konkursową pracę: „Na ostatnich urodzinach pradziadka, a świętował wtedy 99 lat, śmiał się, że obrazi się na nas, kiedy zaśpiewamy mu tradycyjne „100 lat". Niestety pradziadek nie dożył stulecia. Pozostawił po sobie jednak coś o wiele bardziej wyjątkowego niż rocznice i jubileusze. Pozostawił wspaniałą historię o człowieku, który pięknie przeżył 99 lat. Kochał swoją ojczyznę i kochał swoja rodzinę. Te wartości przekazał swoim dzieciom, swoim wnukom i mnie - prawnukowi. Kiedyś będę opowiadał o moim pradziadku Augustynie swoim dzieciom, gdyż o takich ludziach pamięć będzie wieczna. Do życia mojego pradziadka Augustyna doskonale pasuje myśl patrona mojej szkoły kardynała Stefana Wyszyńskiego: Życie trzeba przeżyć godnie, bo jest tylko jedno".
KSz